
Serwer z dwoma zasilaczami: co daje dwutorowe zasilanie
Dwutorowe zasilanie w data center kończy się na szafie. Dalej odpowiada za nie Twój sprzęt, a serwer z jednym zasilaczem jest podłączony tylko do jednego z dwóch torów. Zgaśnie w momencie, w którym dostawca wyłączy ten tor do planowanego przeglądu, mimo że centrum danych działa dokładnie tak, jak obiecuje umowa. To jeden z nielicznych przestojów w kolokacji, który usuwa się jedną decyzją zakupową.
Co dostawca doprowadza do szafy
Halę w Olsztynie zasilamy z własnej stacji transformatorowej, w dwutorowym systemie zasilania. Podtrzymanie zapewniają zasilacze bezprzerwowe UPS oraz przemysłowy agregat prądotwórczy o mocy 1000 KM, przystosowany do pracy ciągłej (źródło: sprintdatacenter.pl/data-center). W module 1U kolokacji zasilanie jest opisane jako gwarantowane i dwutorowe.
Dwa tory znaczą, że energia dochodzi do szafy dwiema niezależnymi drogami. Punktem przekazania jest para listew zasilających: jedna na torze A, druga na torze B. Co stanie się dalej, zależy już od konfiguracji Twojego serwera.
Awaria sieci to rzadkość, przegląd toru to rutyna
Scenariusz „znika prąd w mieście" obsługują UPS-y i agregat. To część architektury data center i widać go od strony klienta głównie w raportach.
Znacznie częstszy jest inny przypadek. Dostawca zapowiada prace na jednym torze, na przykład wymianę baterii UPS, przegląd rozdzielnicy albo test agregatu pod obciążeniem, i na kilka godzin ten tor wyłącza. Sprzęt z dwoma zasilaczami przechodzi na drugi tor bez restartu. Sprzęt z jednym zasilaczem się wyłącza. Nie ma awarii, nie ma naruszenia umowy, jest przestój.
Ryzyko, które zostaje po Twojej stronie, streszcza się więc w jednym pytaniu: ile torów zasilania widzi mój serwer.
Dwa zasilacze w jednej listwie to wciąż jeden tor
Najczęstszy błąd przy wstawianiu sprzętu do szafy wygląda tak: serwer ma dwa zasilacze, oba kable idą do tej samej listwy. Redundancja działa wtedy tylko wewnątrz obudowy, czyli zabezpiecza przed uszkodzeniem jednego zasilacza, ale nie przed wyłączeniem toru.
Przy montażu:
- wepnij zasilacz nr 1 w listwę toru A, a nr 2 w listwę toru B,
- poproś o potwierdzenie, która listwa należy do którego toru (opis na obudowie nie zawsze jest aktualny),
- opisz kable po obu stronach, bo przy zdalnych rękach technik musi wiedzieć, co odłącza.
Dostęp fizyczny do sprzętu w naszej serwerowni odbywa się w asyście specjalisty, a część prac przy szafie można zlecić w ramach usługi zdalnych rąk. Układ wpięcia najlepiej ustalić przy wstawianiu serwera, nie po pierwszym przestoju.
Jak dobrać moc zasilaczy i co to zmienia w rachunku
Zasilacze redundantne pracują zwykle w trybie 1+1: dzielą obciążenie, ale każdy z nich musi być w stanie utrzymać cały serwer samodzielnie. Jeśli serwer pobiera pod obciążeniem około 400 W, para 2×500 W ma sens. Para 2×300 W tylko wygląda na redundantną, bo po utracie jednego zasilacza drugi nie dowiezie mocy.
Druga strona tego wyboru jest finansowa. W module 1U energię rozliczamy od zadeklarowanej mocy zasilacza: każde 100 W to 46 zł netto miesięcznie przy abonamencie 90 zł netto za 1U. Zasilanie całej szafy rozliczane jest według licznika energii (źródło: sprintdatacenter.pl/kolokacja-serwerow-w-sdc). Zapas „na wszelki wypadek" w mocy zasilacza widać więc na każdej fakturze. Sposób liczenia pary redundantnej ustal przy podpisywaniu umowy, zanim sprzęt pojedzie do serwerowni. Jeśli chcesz tego uniknąć, a sprzęt nie musi być Twój, alternatywą jest serwer dedykowany, gdzie konfiguracja zasilania leży po naszej stronie.
Czego drugi zasilacz nie naprawi
Dwa tory i dwa zasilacze chronią jedną warstwę: dostarczanie prądu do obudowy. Nie pomogą, gdy dane leżą na jednym dysku bez RAID albo gdy serwer ma jedną kartę sieciową wpiętą w jeden przełącznik. Nie pomogą też, gdy usługa działa na jednej maszynie i każda aktualizacja systemu oznacza okno serwisowe.
Jeśli usługa nie może stać, redundancja musi sięgnąć wyżej, do drugiego serwera, replikacji i przełączania ruchu. Stronę infrastruktury opisaliśmy we wpisie o niezawodności data center, a to, dlaczego pojemność serwerowni liczy się w kilowatach, w tekście o kolokacji serwerów.
Checklista przed wysłaniem serwera do kolokacji
- Ile zasilaczy ma serwer i czy oba są sprawne, a nie tylko obecne w obudowie?
- Jaki jest realny pobór mocy pod obciążeniem i jaka jest moc pojedynczego zasilacza?
- Czy zamówienie zawiera zapis o dwóch torach i o sposobie rozliczania mocy?
- Który kabel idzie do którego toru i czy jest to opisane na obu końcach?
- Kto po Twojej stronie odbiera zgłoszenia o planowanych pracach na torze zasilania?
Podsumowanie
Jeden zasilacz w serwerze zamienia dwutorowe zasilanie data center w jednotorowe. Drugi zasilacz wpięty w drugą listwę usuwa z listy ryzyk cały scenariusz prac serwisowych na torze, a kosztuje tyle, ile jeden element sprzętu i kilka minut ustaleń przy montażu.
Planujesz kolokację serwera w Olsztynie? Zadzwoń z modelem serwera i mocą zasilaczy, a ustalimy wpięcie w tory i rozliczenie mocy przed wstawieniem sprzętu: sprzedaż +48 89 522 12 20 (pon.-pt. 8:00-16:00), zgłoszenia techniczne całodobowo +48 89 522 12 30. Pozostałe dane kontaktowe są na stronie kontaktu.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o zasilanie serwera w kolokacji
Czy mogę wstawić do kolokacji serwer z jednym zasilaczem?
Tak, serwer będzie działał normalnie. Podłączysz go jednak tylko do jednego toru zasilania, więc każde planowane wyłączenie tego toru oznacza przestój. Dla usług, które mogą stać kilka godzin, to rozwiązanie akceptowalne. Dla produkcyjnych zwykle nie.
Jak sprawdzić, czy oba zasilacze są wpięte w różne tory?
Poproś data center o wskazanie, która listwa w szafie należy do którego toru, i opisz kable przy montażu. U nas dostęp fizyczny odbywa się w asyście specjalisty, więc najprościej zrobić to przy wstawianiu sprzętu i zapisać ustalenia w zgłoszeniu.
Czy drugi zasilacz podwaja opłatę za energię?
Zależy od modelu rozliczenia. W module 1U opłata liczona jest od zadeklarowanej mocy zasilacza (46 zł netto za każde 100 W), a szafa rozliczana jest według licznika energii. Zanim dołożysz drugi zasilacz, ustal z nami, jak liczymy parę redundantną.
Co się dzieje, gdy w data center zabraknie prądu z sieci?
Zasilanie przechodzi na zasilacze bezprzerwowe UPS, a następnie na agregat prądotwórczy. W Olsztynie jest to agregat o mocy 1000 KM przystosowany do pracy ciągłej. Serwer z dwoma sprawnymi zasilaczami nie zauważy tego przejścia.
Artykuł powstał z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji (AI) pod nadzorem zespołu Sprint Data Center. Grafika ilustracyjna została wygenerowana przez AI.
