Sprint Data Center • ul. Jagiellończyka 26, 10-062 Olsztyn
+48 89 522 12 20
info@sprintdatacenter.pl

Gaśnica w serwerowni to za mało — jak data center chroni serwery przed pożarem

blog informacyjny dla użytkowników usług SDC

Created with Sketch.

Gaśnica w serwerowni to za mało — jak data center chroni serwery przed pożarem (grafika wygenerowana przez AI)

Gaśnica w serwerowni to za mało — jak data center chroni serwery przed pożarem

Kiedy dział IT ocenia własną serwerownię, sprawdza zwykle to, co widać: klimatyzację, UPS-a, zamek w drzwiach. Ochrona przeciwpożarowa trafia na listę jako pozycja formalna — jest czujka, jest gaśnica, jest odbiór straży. Problem w tym, że pożar w pomieszczeniu pełnym elektroniki zachowuje się inaczej niż pożar w biurze, a scenariusz, który realnie niszczy firmowe dane, rzadko wygląda jak płomień na suficie. To zarazem jedno z najrzadziej zadawanych pytań przy wyborze kolokacji — i jedno z tych, które najmocniej różnicują profesjonalne centrum danych od serwerowni urządzonej w adaptowanym pokoju.

Pożar w serwerowni zaczyna się długo przed ogniem

Typowy incydent w pomieszczeniu technicznym nie zaczyna się od otwartego płomienia, tylko od przegrzania: przeciążonego przewodu, zestarzałego kondensatora w zasilaczu, wysuszonej izolacji w listwie. Materiał zaczyna się tlić i uwalniać cząstki dymu na długo przed tym, zanim pojawi się temperatura, która uruchomi standardową czujkę.

Ma to dwie konsekwencje. Po pierwsze, w typowej serwerowni alarm pojawia się dopiero wtedy, gdy zjawisko jest już zaawansowane. Po drugie — i o tym najłatwiej zapomnieć — sam dym z tlącego się tworzywa jest agresywny chemicznie: osadza się na płytkach, stykach i dyskach, a korozja postępuje długo po ugaszeniu. Sprzęt, który „przeżył" pożar, potrafi zacząć się sypać kilka tygodni później.

Dlatego w centrum danych punkt ciężkości przesuwa się z gaszenia na wykrywanie tak wczesne, jak to możliwe.

Detekcja: czujka dymu kontra system zasysający

Zwykła czujka punktowa czeka, aż dym sam do niej dotrze. W pomieszczeniu z intensywnym przepływem powietrza — a taka jest każda serwerownia z klimatyzacją precyzyjną — to założenie bywa zawodne: strumień powietrza potrafi rozrzedzić i odprowadzić dym, zanim ten uruchomi detektor.

Systemy zasysające działają odwrotnie. Sieć cienkich rurek rozprowadzona nad szafami i w kanałach powietrznych stale pobiera próbki powietrza, które trafiają do czułej komory pomiarowej. Zamiast czekać na dym, system aktywnie go szuka — i sygnalizuje zadymienie już na etapie tlenia, kiedy interwencja to jeszcze wymiana jednego elementu, a nie ewakuacja sali.

W Sprint Data Center za tę warstwę odpowiada system wczesnej detekcji pożaru typu VESDA (source: sprintdatacenter.pl/data-center). To ta sama klasa rozwiązań, którą stosuje się w obiektach, gdzie kilka minut wcześniejszego alarmu przekłada się wprost na to, czy usługa w ogóle została przerwana.

Gaszenie: woda ratuje budynek, nie serwery

Druga różnica jest jeszcze bardziej praktyczna. Klasyczne systemy tryskaczowe projektuje się z myślą o konstrukcji budynku i bezpieczeństwie ludzi — i w tej roli sprawdzają się doskonale. Nie są natomiast projektowane po to, żeby uratować zawartość szafy rack.

Skutek jest przewidywalny: nawet jeśli źródłem problemu był jeden zasilacz, zalanie obejmuje całą strefę. To samo dotyczy gaśnic proszkowych — proszek wszędzie dociera i trudno go usunąć z wnętrza urządzeń. W obu przypadkach akcja gaśnicza kończy się utratą sprzętu, który w momencie alarmu był całkowicie sprawny.

Dlatego w centrach danych stosuje się środki gaśnicze dobrane pod elektronikę — takie, które przerywają reakcję spalania, nie pozostawiając przewodzącego lub żrącego osadu. W Sprint Data Center jest to system aerozolowy obojętny dla sprzętu elektronicznego (source: sprintdatacenter.pl/data-center). Różnica sprowadza się do jednego pytania: czy po zadziałaniu systemu wracasz do pracy na tych samych maszynach, czy zaczynasz od zamawiania nowych.

Ochrona ppoż. to część większego układu

Sama instalacja gaśnicza niewiele znaczy w oderwaniu od reszty infrastruktury. Ryzyko pożarowe rośnie tam, gdzie coś pracuje poza swoim zakresem: zasilanie skacze, temperatura rośnie, sprzęt się przegrzewa.

W Sprint Data Center warstwy te są zaprojektowane razem: dwutorowy system zasilania oparty o własną stację transformatorową, zasilacze bezprzerwowe UPS oraz przemysłowy agregat prądotwórczy o mocy 1000 KM przystosowany do pracy ciągłej, a także precyzyjne systemy klimatyzacji utrzymujące temperaturę 23°C ± 2°C i wilgotność 50 rH% ± 10% (source: sprintdatacenter.pl/data-center). Stabilne warunki środowiskowe to nie komfort — to profilaktyka przeciwpożarowa.

Do tego dochodzi warstwa ludzka: całodobowa ochrona fizyczna, monitoring wizyjny z pełnym zapisem, system dostępowy z rejestracją wizyt, a wejście do sali operacyjnej zawsze w asyście personelu technicznego. Rozwijamy ten wątek we wpisie o bezpieczeństwie fizycznym data center, a kwestie redundancji — w tekście o niezawodności data center w praktyce.

O co zapytać dostawcę kolokacji

Zanim podpiszesz umowę, zadaj cztery pytania — odpowiedzi powiedzą Ci więcej niż folder reklamowy:

  1. Jaki system detekcji jest zainstalowany? Interesuje Cię, czy jest to detekcja zasysająca (wczesne ostrzeganie), czy wyłącznie czujki punktowe.
  2. Czym gasicie? Kluczowe jest, czy środek gaśniczy jest obojętny dla elektroniki, czy to instalacja wodna.
  3. Jak podzielone są strefy? Czy zadziałanie systemu obejmuje całą halę, czy wydzieloną strefę.
  4. Co się dzieje z zasilaniem i klimatyzacją w momencie alarmu? Sekwencja wyłączeń decyduje o tym, czy pożar zostanie odcięty od źródła.

Jeśli Twoja organizacja podlega wymogom ISO 22301 lub ustawy o KSC, opis zabezpieczeń u dostawcy i tak trafi do analizy ryzyka. Więcej o tym, które certyfikaty data center realnie decydują, piszemy w osobnym wpisie.

Podsumowanie

Ochrona przeciwpożarowa to obszar, w którym różnica między firmową serwerownią a centrum danych nie polega na „lepszym sprzęcie", tylko na innym celu projektowym: serwerownia jest zabezpieczona tak, żeby pożar nie zagroził budynkowi, a data center — tak, żeby incydent w ogóle nie przerwał usługi i nie zniszczył powierzonych maszyn.

Jeśli chcesz sprawdzić, jak wygląda to w praktyce, zajrzyj na stronę naszego centrum danych albo od razu na ofertę kolokacji serwerów w SDC — kolokacja serwera 1U startuje od 90 zł netto miesięcznie plus koszt energii, a dla całej szafy 42U przygotowujemy wycenę indywidualną (source: sprintdatacenter.pl/kolokacja-serwerow-w-sdc).

Masz pytania o warunki w naszej serwerowni? Skontaktuj się z nami — dział handlowy odpowie pod numerem +48 89 522 12 20.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o ochronę przeciwpożarową w data center

Czy tryskacze wodne w serwerowni to błąd?

Nie są błędem — chronią konstrukcję budynku i ludzi, i często wymaga ich przepis. Problem polega na tym, że nie chronią sprzętu: zadziałanie instalacji zwykle oznacza utratę urządzeń w całej strefie. W serwerowni warto traktować je jako uzupełnienie, a nie jako właściwe zabezpieczenie infrastruktury IT.

Czym różni się system zasysający od zwykłej czujki dymu?

Czujka punktowa czeka, aż dym do niej dotrze, co w pomieszczeniu z intensywnym przepływem powietrza bywa zawodne. System zasysający stale pobiera próbki powietrza cienkimi rurkami rozprowadzonymi nad szafami i bada je w czułej komorze pomiarowej, więc wykrywa zadymienie już na etapie tlenia izolacji.

Czy gaszenie aerozolem uszkadza serwery?

Środki gaśnicze dobierane do pomieszczeń IT mają być obojętne dla elektroniki — nie pozostawiają przewodzącego ani żrącego osadu, w przeciwieństwie do wody czy proszku. W Sprint Data Center stosowany jest system aerozolowy obojętny dla sprzętu elektronicznego.

Czy przy kolokacji muszę sam zadbać o zabezpieczenia przeciwpożarowe szafy?

Nie. Systemy detekcji i gaszenia obejmują całą halę i są po stronie operatora data center — Ty odpowiadasz za sprzęt i jego konfigurację. Warto natomiast poprosić o opis zabezpieczeń do własnej dokumentacji ciągłości działania i analizy ryzyka.

Czy ochrona przeciwpożarowa u dostawcy ma znaczenie dla zgodności z NIS2 lub ISO 22301?

Tak. Zabezpieczenia fizyczne i środowiskowe u dostawcy infrastruktury wchodzą do oceny ryzyka i planów ciągłości działania organizacji. Opis systemów detekcji i gaszenia w centrum danych jest typowym elementem dokumentacji wymaganej przy audytach.


Artykuł powstał z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji (AI) pod nadzorem zespołu Sprint Data Center. Grafika ilustracyjna została wygenerowana przez AI.